30.09.26 Uszczelka

Dzisiaj mieliśmy misje.
Wyłączenie i uziemienie kabla PKP-1 na PT Złotniki oraz na GPZ Piątkowo, żeby podłączyć wstawkę na stacji Poznań-Piątkowo.
Władowaliśmy się w Toyotkę Tadzia (Hrabiowóz) i zauważyłem, ze jest tam dodatkowy uchwyt do zamykania drzwi! Oczywiście musiałem spróbować jak działa. Zamknąłem i pojechaliśmy a drugi koniec kabla.
Na drugim końcu kabla okazalo się, że nie możemy wyjąć noży do cięcia kabli, bo drzwi nie chcą się otworzyć xD
Tutaj Rob próbuje otworzyć je od wewnątrz.
Ostatecznie udało się je otworzyć, ale lepiej nie używać tego gumowego uchwytu do zamykania na przyszłość.

↯ ↯ ↯

09.09.2026 Niespodzianka

Kilka dni temu mielismy audyt.
Parę dni sprzątaliśmy sekcję, wywalaliśmy wszystko co chemiczne, wszystko co zużyte i wszystko co stare, a dla wszystkiego co się jeszcze nada do zużycia kupiliśy speclajną żółtą szafę do której pakowaliśmy pozostałą chemię.
Tydzień później Pedro i ja mają pracę na bazie. Pedro robi gumę w labolatolium, ja mam szkolenie dla kierujących.
Labolatolium normlanie jest królestwem Timmiego, ale on dzisiaj ma wolne.
Pedro wrzuca gumy do wanny i robi im próbę napięciową.

Nagle bzzzzz i aparatura się wyłącza. Pedro wyłącza, uziemia i otwiera tył pulpitu sterowniczeg, bo z tyłu pewnie wywaliło różnicówkę.
Woła mnie "Gimmi, pa to".
Idę, patrzę a tam wewnątrz puplitu schowane butelki z chemią. Jest tu wszystko, rundup nie w swoich butelkach, wd-40, puszki po farbach, spreye, cała chemia która miała wyjechać z sekcji przed audytem xD
Wyjebaliśmy wszystko.

↯ ↯ ↯

11.09.2026 Impreza Andrzej & Janusz

Dzisiaj było oficjalne zakończenie i przejście na emerurę długoletnich pracowników - Janusza i Andrzeja. O ile Janusz kończy regulaminowo, to Andrzej został zmuszony do odejścia - rok pracy na emeryturze i nie więcej.
Relacja z tego wydarzenia - poniżej.

↯ ↯ ↯

08.09.2026 Piątkowo

Pojechalismy z Pedro na Piątkowo, bo kabel łączący nastawnie z SBL-ką (ponad 2km kabla) od dawna jest uszkodzony i od dawna PLK miała obiecane, że to będze naprawione.
Ja wtym czasie miałem szkolenie na kierująch, więc obsługiwałem wóz pomiarowy słuchając wykładu.
Pedro pozedł w tory i zlokalizował miejsce uszkodzenia, a ponieważ musieliśmy czekać nieokreślony czas na koparkę, to wziąłem laptopa i poszeszłem kopać z Pedro ręcznie.
Okazało się, że jest to wykop, który będzie zasypywany tłuczniem.
Po dwóch godzienach wyrzucania tłucznia ręcznie przyjechała koparka z zespołem Tiwi i Pipi.
Tiwi dokopał sie do kabla, który został uszodzony, kiedy wbijali biały pylon pod kratownice do trakcji. Wbili wprost w nasz kabel i inne kable też, które biegły razem.
Przecięliśmy kabel, sprawdziliśmy izolacje w stronę nastawni - może być.
Sprawdziliśmy w stronę SBL-ki - jest kolejne uszkodzenie. Trzeba wpiąć Mercedesa tutaj i szukać uszkodzenia dalej.
Mniej więcej w tym momencie na tor, przy krórym pracujemy przyjeżdzą pociąg towarowy z wagonami pełnymi tłucznina.
I po chwili ten tłuczeń z wagonów jest zrzucany do dziury przy torach, obok miejsca, gdzie pracujemy.
Co więcej, co każdy kolejny zrzucony z wagonu tłuczeń, pociąg zbliża się do nas.
Zasypią nasze miejsce uszkodzenia!
I to bez podsypki!

Ewakuowaliśmy się stamtąd, bo i tak zbliżał się koniec naszego ośmiogodzinnego dnia pracy (normlanie mam 12h, ale ze wzgledu na szkolenie - 8), po czym wróciliśmy na bazę.
Ciąg dalszy nastąpi, jeśli znowu nas tam wyślą.

↯ ↯ ↯

03.09.2026 Jesteśmy Bogaci

W niedzielę sprowadzono nas w składzie: Jessi, Rimmi i mnie na gwałtu rety na próbę napięciową kabla od zasilacza na Wschodzie.
Poszliśmy w międzytorze, zaczynamy sobie szykowac miejsce pracy. Potrzebowaliśmy czegoś z Mercedesa, to idę.
Idę i nagle widzę w krzakach małą łychę od koparki.

Żadnej koparki w zasięgu wzroku, nikt tu poza nami nie pracuje.
Kicam z powrotem w międzytorze, gdzie Jessi już się szykuje do próby napięciowej kabla i się drę:
- Jessi, jesteśmy bogaci, rzuć wszystko, chodź ze mną w krzaki!
Jessi poszedł, zaklnął "kuźwa ja pierdole" gdy tylko ją zobaczył.
Wzięliśmy ją we dwójkę, ważyła z 50kg i przerzuciliśmy do Mercedesa.
To będzie tak z 40 ziko na złomie!

↯ ↯ ↯

31.08.2026

Na kabinie w Lubiniu wchdzimy z Jessim i niemiłosiernie jebie śmierdzi.
Tak bardzo jebie śmierdzi, że otwieramy drzwi na ościerz, żeby przewietrzyć.
Nagle przed drzwiami pojawia się zając.
I się nie boi, trzęsie się.
Robi hop hop do drzwi, trzęsie się bardziej i ucieka do środka kabiny!

My z Jessim zesrani, że może mieć wścieklizne.
Do kabiny nie wchodzimy
Krótkagadka z kierownikiem i dzwonimy pod 112
Pani przyjmuje zgłoszenie, wysyła patrol policji (WTF, spodziewaliśmy się CDC, Sanpeid albo chociaż WWF)
Po 20 minutach przyeżdza policja w składzie dwóch policjantów, z bronią (uff, zastrzelą królika)
Gadka co tam jak tam, wchodza do kabiny, szukają i w surducie, w lewym bucie, w prawym bucie.
Patrzą, wbiegł pod transformator.
Proszą o kijek
Dajmy drążek izolacyjny xD
Drążkiem wypraszają go spod transformatora
Zając ucieka w pole
Mission Accomplished
Respect+
Spodziewaliśmy się, że zabiorą zająca na badnaia, jakiś weterynarz albo coś, a tu tylko poproszę PESEL, pan Gimmi, dziękuję miłego dnia!

↯ ↯ ↯

17.08.2026

W drodze na PT Żydowo, przed Czernwiejewem, jest wioska o nazwie Lipki.

Wystarczy kawałek białej taśmy klejącej, by z Lipki zrobić...

↯ ↯ ↯

18.05.2026

Wróciłem!
Po 2.5 roku przerwy, z nowymi doświadczeniami (wdrożeniowiec/bazodanowiec oraz pomiarowiec w Polskich Sieciach Elektroenergetycznych), wracam na kolej.
Milusio byc ze znanymi mordeczkami, plus parę nowych, niestety minus parę starych.

Cieszę się, że jestem z powrotem.

↯ ↯ ↯


Strona nie używa cookiez